Pochodzenie Birmy
Historia kota birmańskiego zaczyna się nie od oficjalnych ksiąg hodowlanych, ale od mitów, ciepłych wiatrów i dzwoniących pagód starożytnej Birmy, czyli współczesnego Myanmaru. To właśnie stamtąd, w latach 30. ubiegłego wieku, do Stanów Zjednoczonych przybyła kotka o imieniu Wong Mao – ciemnobrązowa kotka o lśniącym futrze i złotych oczach. Stała się ona pierwszą przedstawicielką rasy, która obecnie znana jest jako kotbirmański.
Chociaż przodkowie birmańczyków żyli w klasztorach i byli uważani za zwierzęta duchowe, współczesna rasa powstała poza Azją – najpierw w Ameryce, a następnie w Wielkiej Brytanii. Z biegiem czasu te dwie linie różniły się w rozwoju: amerykański birmański uzyskał bardziej masywne ciało i bardziej okrągłe rysy, podczas gdy brytyjski birmański uzyskał bardziej elegancki, wydłużony kształt. Obie linie zachowały to, co najważniejsze – charakter i blask, którego nie można pomylić z niczym innym.

Wewnętrzny świat Birmy
Kot birmański nigdy nie jest w tle. Nie siedzi zdystansowany w kącie – żyje w pobliżu, uczestniczy i patrzy ci w oczy. Jest to zwierzę komunikatywne, które mówi spojrzeniem, dotknięciem łapy lub cichym mruczeniem, podobnym do delikatnej melodii starego fortepianu.
Birmańczyk jest niesamowicie zorientowany na człowieka, a jego głębia emocjonalna jest czasami niesamowita – reaguje na twój nastrój i zmienia swoje zachowanie w zależności od sytuacji. W jej towarzystwie nigdy nie czujesz się obojętny: jest albo blisko, albo bardzo blisko.
Koty te dobrze dogadują się z dziećmi, dorosłymi, a nawet innymi zwierzętami – pod warunkiem, że poświęca się im uwagę i nie zostawia samych na długi czas. Koty birmańskie źle znoszą samotność. Ale jeśli jego świat jest wypełniony ludźmi, rozkwita: bawi się, odkrywa, daje ciepło i niesamowitą emocjonalną obecność.
Świat zewnętrzny Birmy
Kot birmański to pełna harmonia kształtów i faktur. Średniej wielkości, o gęstym, muskularnym ciele, zaskakuje tych, którzy go podnoszą: wygląda na lekkiego, ale w rzeczywistości jest zaskakująco ciężki jak na swój rozmiar. Jej ruchy są płynne, bez nagłych skoków i zamieszania. Kiedy Burma przechodzi przez pokój, unosi się, jakby wiedziała, że jest obserwowana.
Jej oczy są naprawdę hipnotyzujące. Duże, wyraziste, w odcieniach żółci, bursztynu, a czasem jasnego złota.
Burmańskie futro jest krótkie, niemal przylegające do ciała. Jest błyszczące – czasami wydaje się, że kot został właśnie wytarty jedwabną serwetką. W dotyku przypomina aksamit, a sierść nie posiada podszerstka, dzięki czemu nie plącze się i nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji.
Wszystko, czego potrzebuje (kot birmański pielęgnacja), to regularne lekkie szczotkowanie miękką szczotką (raz w tygodniu), kontrola odżywiania i obowiązkowe wizyty u weterynarza. Chociaż rasa ta cieszy się dobrym zdrowiem, istnieje pewna tendencja do chorób dziąseł, dlatego ważne jest, aby dbać o jamę ustną.
I jeszcze jedno – birmańczyk nie lubi zimna. Ze względu na brak podszerstka jest bardzo zależny od ciepła: fizycznego i emocjonalnego. Jego miejsce nie jest na balkonie, ale pod kocem obok ciebie.

Wnioski.
Kot birmański nie jest rasą przeznaczoną do masowej konsumpcji. Nie spodoba się tym, którzy chcą niezależnego „kota wewnętrznego”. Ale jest nieoceniony dla tych, którzy szukają prawdziwej więzi emocjonalnej. Birmańczyk nie ma w sobie ostentacyjnego luksusu; jego piękno tkwi w spokojnej doskonałości, a jego wartość leży w głębi jego obecności.


