Większość ludzi nawet nie myśli o tym, jak małe są granulki suchej karmy. Po prostu wkładasz je do miski i tyle. Ale za tymi chrupiącymi kawałkami kryje się ogromny zakład produkcyjny, wyrafinowane maszyny, wysokie temperatury i procesy, które bardziej przypominają fabrykę żywności przyszłości niż konwencjonalne gotowanie.

Wszystko zaczyna się od ogromnych worków i pojemników z surowcami. Do fabryk przywożone są składniki mięsne, mączka rybna, tłuszcze, mieszanki warzywne, zboża, suszone jaja, błonnik i dziesiątki innych składników. Niektóre z nich są już suche, inne mają postać pasty lub zamrożonych bloków.

Najpierw wszystkie składniki są testowane. Surowce są testowane pod kątem wilgotności, bakterii, jakości, a nawet zapachu. Następnie składniki są kruszone w ogromnych kruszarkach przemysłowych na niemal proszek. Dlatego też prawie niemożliwe jest zobaczenie pojedynczych kawałków karmy w paszy – wszystko jest przekształcane w jednorodną masę.

Najbardziej interesującym etapem jest ekstruder

Po wymieszaniu suchych składników dodaje się wodę, tłuszcze i składniki płynne. Masa ta jest następnie podawana do jednej z głównych maszyn w produkcji pasz – ekstrudera.

Ekstruder działa pod bardzo wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze. W jego wnętrzu mieszanka jest ściskana przez gigantyczną metalową śrubę, podgrzewana i dosłownie gotowana w ciągu kilku sekund. Temperatura może przekraczać 100-150 stopni.

Następnie następuje moment, po którym pasza staje się jak dobrze znane granulki. Gorąca masa jest gwałtownie „wypychana” przez specjalne otwory o różnych kształtach. Ze względu na spadek ciśnienia, mieszanina natychmiast rozszerza się jak popcorn i staje się porowata w środku.

Natychmiast potem noże tną granulki do pożądanego rozmiaru. W ten sposób powstają małe kółka, gwiazdki, poduszki lub kształty kości. W dużych fabrykach odbywa się to z zawrotną prędkością – tony paszy na godzinę.

Dlaczego jedzenie tak mocno pachnie?

Po przejściu przez ekstruder granulki są nadal prawie „bez smaku”. Dlatego właśnie rozpoczyna się kolejny etap – nakładanie tłuszczów i składników aromatycznych.

Pelety są podawane do dużych bębnów, które stale się obracają. Wewnątrz, tłuszcze zwierzęce i specjalne mieszanki smakowe są rozpylane na paszę. Tworzą one silny zapach, który tak dobrze wyczuwają psy i koty.

Interesujące jest to, że ludzie często postrzegają zapach jedzenia jako ostry lub dziwny, ale dla zwierząt może on być bardzo atrakcyjny. Psy i koty mają dziesięciokrotnie silniejszy zmysł węchu, więc producenci dosłownie „dostrajają” zapach do ich percepcji.

Następnie karma jest schładzana, aby nie gromadziła wilgoci wewnątrz opakowania i pakowana w worki. W dużych zakładach produkcyjnych wszystko to odbywa się na automatycznych liniach – od formowania granulatu po zamykanie torebki.

Dlaczego granulki mają różne kolory i kształty?

Kształt karmy często zależy nie tylko od jej wyglądu. Mniejsze granulki są przeznaczone dla małych ras, a większe i twardsze dla dużych psów. W przypadku kotów kształt jest również wybierany tak, aby mogły one łatwo chwycić pokarm szczękami.

Kolor często zależy od składu i temperatury przetwarzania. Chociaż niektóre tanie karmy mogą wykorzystywać barwniki, w większości przypadków kolor pojawia się naturalnie po podgrzaniu składników.

Co ciekawe, w nowoczesnych fabrykach produkcja pasz jest tak zautomatyzowana, że ludzie często mają niewielki lub żaden bezpośredni kontakt z produktem. Większość procesów jest kontrolowana przez komputery, czujniki temperatury, wilgotności i ciśnienia. To już nie jest „kuchnia dla zwierząt”, ale prawdziwy, zaawansowany technologicznie przemysł spożywczy.